gru 08 2002

Game over....


Komentarze: 0

Wczoraj wlaśnie tak na dobre zamknęlam rozdzial mojego życia związany z policjantami. Nie da się go wymazać tak calkowicie, ale to chyba dobrze.... pozostanie mi troche wspomnień, jakieś urywki wspólnie spędzonych chwil, szczępki rozmów... pewnie w miarę uplywu czasu będą się one zacierać, ale chyba do końca ich nie zapomne.... troszeńke szkoda mi tylko, że pare spraw zostalo w kwestii niedomówień... ale może tak mialo być.... chociaż z drugiej strony może latwiej byloby mi zacząć nowy rozdzial książki zwanej moim życiem...

Game is over but...... chyba oboje ją przegraliśmy panie wladzo......

jarcia : :
Do tej pory nie pojawił się jeszcze żaden komentarz. Ale Ty możesz to zmienić ;)

Dodaj komentarz